Transformacja IT w DACHSER. Dane w służbie ludzi 

DACHSER wyznaczył sobie ambitny cel: do 2030 roku chce stać się „najbardziej zdigitalizowanym dostawcą usług logistycznych”. Stefan Hohm, Chief Development Officer (CDO) w DACHSER, oraz Ralf Morawietz, Corporate Director Corporate IT (CIO), opowiadają o transformacji technologicznej firmy, której celem jest ułatwienie pracownikom codziennej pracy i współpracy. 

Stefan Hohm, Chief Development Officer (CDO) w DACHSER, oraz Ralf Morawietz, Corporate Director Corporate IT (CIO).
Stefan Hohm, Chief Development Officer (CDO) w DACHSER, oraz Ralf Morawietz, Corporate Director Corporate IT (CIO).
Jubileusz to zarówno powód do świętowania, jak i okazja do podsumowań. Patrząc na dzisiejszą pozycję Waszych krajów w europejskiej sieci DACHSER, co zmieniło się najbardziej w ciągu ostatnich 20 lat? 
 
Roman Stoličný: Krok po kroku uczyliśmy się, co oznacza bycie aktywną częścią międzynarodowej sieci i branie odpowiedzialności za jej funkcjonowanie. Miało to kluczowe znaczenie dla rozwoju naszej organizacji na Słowacji. Przystąpienie Słowacji do Unii Europejskiej znacznie ułatwiło wiele procesów, ale sam potencjał nie wystarczy, aby osiągnąć sukces. Staje się on realną przewagą dopiero wtedy, gdy ludzie, systemy i procesy tworzą spójną całość. I właśnie taką drogę przeszliśmy. 
Jan Pihar: Dla Czech dołączenie do sieci DACHSER oznaczało stopniowe budowanie zaufania, rozwijanie procesów i podnoszenie jakości usług. Dziś korzystamy z pełnej integracji naszej organizacji z europejską siecią transportu drobnicowego. Dla naszych klientów granice państw nie mają znaczenia. Liczy się to, aby przesyłka dotarła do celu niezawodnie, terminowo i z pełną przejrzystością na każdym etapie transportu. 
 
Jarosław Witkowski: W Polsce od samego początku obserwowaliśmy równie dynamiczne tempo zmian. Myślę, że mogę powiedzieć to w imieniu nas wszystkich: systematyczne budowanie struktur w poszczególnych krajach przyniosło korzyści nie tylko lokalnym oddziałom, ale całej sieci DACHSER. I to pomimo wielu trudności oraz wyzwań gospodarczych, z którymi musieliśmy mierzyć się po drodze. 
 

Jak DACHSER realizuje to podejście w praktyce?

Stefan Hohm: Od samego początku inwestowaliśmy w budowanie solidnych fundamentów technologicznych. Teraz nadszedł czas, aby skoncentrować się na korzyściach biznesowych. IT powinno służyć ludziom i wspierać rozwój przedsiębiorstwa, dlatego mamy jasno określony plan transformacji IT. Wyznacza on przejrzyste priorytety, ze szczególnym uwzględnieniem kierowania zasobów na rozwój aplikacji, które przynoszą największą wartość. 

W tym celu wykorzystujemy najnowocześniejsze technologie i języki programowania, a także stale rozwijamy kompetencje naszych pracowników. Specjaliści IT regularnie odwiedzają oddziały DACHSER, aby lepiej rozumieć codzienne wyzwania operacyjne i mieć pewność, że tworzone rozwiązania odpowiadają rzeczywistym potrzebom użytkowników. 

Ralf Morawietz: W tym obszarze nie możemy przyjąć postawy wyczekiwania. W ostatnich latach środowisko IT zmieniło się diametralnie, i to w niezwykle szybkim tempie. Dzisiejszego rozwoju oprogramowania nie da się porównać z tym, co obserwowaliśmy 15 czy 20 lat temu. 
 
Dlatego w DACHSER nie polegamy już wyłącznie na rozwiązaniach opracowywanych wewnętrznie. Od pewnego czasu analizujemy również dostępne na rynku oprogramowanie, sprawdzając, które rozwiązania najlepiej odpowiadają naszym potrzebom i jaki jest stosunek ich kosztów do oferowanych korzyści. Trzeba jednak pamiętać, że gotowe produkty zazwyczaj również wymagają znacznego dostosowania do specyfiki naszych procesów. 
 
Cyfryzacja i rozwój sztucznej inteligencji zmieniają sposób postrzegania usług i procesów w DACHSER. Dla wielu osób oznacza to postęp, ale u innych budzi obawy. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa człowiek – dziś i w przyszłości? 
 
Stefan Hohm: W DACHSER ludzie są i zawsze pozostaną niezastąpieni, również w erze sztucznej inteligencji. Chcemy wykorzystywać AI, aby wspierać pracowników w całej organizacji w podejmowaniu decyzji na podstawie pełniejszych informacji oraz ułatwiać im wykonywanie codziennych obowiązków. Dotyczy to szczególnie zadań powtarzalnych, żmudnych i wnoszących niewielką wartość dodaną. 
 
Innymi słowy, chcemy i musimy zawsze umieć robić dwie rzeczy. Po pierwsze, uważnie wsłuchiwać się w potrzeby naszych klientów i pracowników. Po drugie, udostępniać odpowiednie interfejsy umożliwiające komunikację między systemami oraz wykorzystywać je w sposób, który przynosi realną wartość zarówno klientom, jak i nam jako dostawcy usług logistycznych. 
 
Jakimi zasobami obliczeniowymi musi dysponować DACHSER, aby zapewnić wysoką wydajność systemów IT? 
 
Ralf Morawietz: Nasze własne centra danych zapewniają nam obecnie bardzo dobrą pozycję pod względem dostępnej mocy obliczeniowej i infrastruktury, pozwalając sprostać zarówno dzisiejszym, jak i przyszłym wyzwaniom. 
 
Zgodnie z prawem Moore’a moc obliczeniowa w przybliżeniu podwaja się wraz z kolejnymi etapami rozwoju technologii. Oznacza to, że do zapewnienia określonej wydajności będziemy potrzebować coraz mniej przestrzeni. Dzięki temu możemy bez przeszkód rozwijać naszą infrastrukturę w Kempten również w przyszłości. 
 
Uwzględniliśmy to już w budżecie IT na najbliższe lata. Zakładamy przy tym, że w optymalnym scenariuszu koszty IT nie powinny rosnąć proporcjonalnie do skali działalności firmy. Dzięki efektom synergii jednostkowe koszty powinny się obniżać. 
Nasze własne centra danych zapewniają nam obecnie bardzo dobrą pozycję pod względem dostępnej mocy obliczeniowej i infrastruktury, pozwalając sprostać zarówno dzisiejszym, jak i przyszłym wyzwaniom.
Nasze własne centra danych zapewniają nam obecnie bardzo dobrą pozycję pod względem dostępnej mocy obliczeniowej i infrastruktury, pozwalając sprostać zarówno dzisiejszym, jak i przyszłym wyzwaniom.

Co to wszystko oznacza dla struktury zatrudnienia w Corporate IT?

Ralf Morawietz: Obecnie DACHSER zatrudnia łącznie około 820 specjalistów IT. Aby przyciągać najlepszych ekspertów z całego świata, rozwijamy nasze zespoły tam, gdzie dostępne są odpowiednie talenty. Dlatego utworzyliśmy centra Corporate IT w La Verrie, Porto, w pobliżu Madrytu oraz tutaj, w Kempten. 
 
Nie są to centra usługowe, lecz integralne części naszej organizacji. Oznacza to, że pracownicy w Porto mają taki sam dostęp do wiedzy i taki sam zakres odpowiedzialności w ramach Corporate IT jak ich koledzy w Kempten. Wszystkie zespoły pozostają ze sobą w stałym kontakcie i ściśle współpracują. 
 
Takie podejście pozwala nam elastycznie zwiększać skalę działania, a jednocześnie stopniowo pozyskiwać kompetencje i wiedzę, których wcześniej nie mieliśmy w organizacji. 
Jak duże znaczenie dla powodzenia transformacji IT ma cyfrowe podejście do pracy – zarówno wśród pracowników DACHSER, jak i klientów? 
 
Stefan Hohm: Wiele aplikacji, z których pracownicy DACHSER korzystali przez lata, a nawet dekady, jest obecnie wycofywanych i zastępowanych nowymi rozwiązaniami. Co więcej, zmiany te nie zachodzą stopniowo, lecz często z dnia na dzień. 
Sama technologia stanowi jednak tylko połowę sukcesu. Musimy również przygotować ludzi do funkcjonowania w nowych warunkach. Chcemy, aby pracownicy podchodzili do zmian technologicznych w życiu zawodowym z taką samą otwartością, z jaką przyjmują je w życiu prywatnym. 
 
Szybkie tempo transformacji wynika również ze zmian na rynku pracy, na którym coraz trudniej znaleźć wykwalifikowanych specjalistów ds. logistyki. Dlatego potrzebujemy systemów łatwych w obsłudze i wspieranych przez automatyzację. 

Co tak szybkie zmiany oznaczają dla kadry zarządzającej? Czy menedżerowie muszą zawsze być o krok do przodu, aby wiarygodnie komunikować pracownikom znaczenie transformacji cyfrowej?

 
Stefan Hohm: Menedżerowie, podobnie jak wszyscy inni pracownicy, mają swoje codzienne obowiązki, wypracowane schematy działania i określone role. W DACHSER oczekujemy od nich przede wszystkim otwartości na zmiany technologiczne. 
 
Ich zadaniem jest zapewnienie zespołom odpowiednich warunków do pracy, również poprzez udostępnianie narzędzi cyfrowych. Dzięki temu pracownicy mogą konsekwentnie zapewniać jakość usług, jakiej oczekują od nas klienci i która wyróżnia DACHSER na tle konkurencji. 
Nie oznacza to, że menedżerowie muszą stać się specjalistami IT. Powinni jednak być otwarci na rozwiązania cyfrowe. A kiedy sami przekonają się o ich wartości, powinni potrafić zachęcić innych do ich wykorzystywania. 
 
Sztuczna inteligencja nie zastąpi menedżerów. Powiedzmy jednak otwarcie: menedżerowie, którzy korzystają z AI, z czasem zastąpią tych, którzy tego nie robią. 
Ralf Morawietz: Wprowadziliśmy programy, które pomagają menedżerom oswoić się ze sztuczną inteligencją i wykorzystywać jej możliwości. Jednym z nich jest reverse mentoring, czyli mentoring odwrócony. W jego ramach menedżerowie spotykają się z młodszymi współpracownikami lub osobami posiadającymi zaawansowane kompetencje cyfrowe, uczą się od nich i poznają najnowsze rozwiązania technologiczne. 
 
Program sprawdza się bardzo dobrze i przynosi korzyści wszystkim uczestnikom. 
Na zakończenie przenieśmy się do 2030 roku, który wyznacza horyzont realizacji strategii DACHSER. Po czym pracownicy i klienci poznają, że firma stała się „najbardziej zdigitalizowanym dostawcą usług logistycznych”? 
 
Ralf Morawietz: Chcielibyśmy, aby nasi klienci mogli powiedzieć, że DACHSER zapewnia im najlepsze doświadczenia cyfrowe w korzystaniu z usług logistycznych i należy do światowych liderów w obszarze zarządzania danymi. 
 
Naszym pracownikom zapewnimy środowisko pracy dostosowane do ich zadań, oferujące możliwie najlepsze wsparcie. Dzięki temu będą mogli w pełni skoncentrować się na działaniach przynoszących wartość zarówno klientom, jak i DACHSER, a sama praca będzie dawała im satysfakcję. 
Stefan Hohm: Chcielibyśmy, aby w 2030 roku nasi klienci, pracownicy i interesariusze mogli powiedzieć, że DACHSER przez cały ten czas miał jasno określony plan i odpowiednie zasoby, aby jako najbardziej zdigitalizowany dostawca usług logistycznych konsekwentnie oferować rozwiązania odpowiadające na wyzwania przyszłości. 
 
Obecnie jesteśmy w połowie drogi do osiągnięcia tego celu. Przed nami wdrożenie kolejnych aplikacji wspierających działalność biznesową oraz dalsze przygotowanie organizacji do skutecznego wprowadzania nadchodzących zmian w codziennych procesach. 
 
Jeśli uda nam się zrealizować te zadania, jestem przekonany, że osiągniemy nasz cel. 
 
DACHSER wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspierania pracowników w podejmowaniu decyzji oraz automatyzacji powtarzalnych zadań..
DACHSER wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspierania pracowników w podejmowaniu decyzji oraz automatyzacji powtarzalnych zadań..

Transformacja cyfrowa DACHSER – najważniejsze zagadnienia

  • Co transformacja IT do 2030 roku oznacza dla DACHSER? 
DACHSER chce do 2030 roku stać się najbardziej zdigitalizowanym dostawcą usług logistycznych. W tym celu firma modernizuje infrastrukturę IT, rozwija aplikacje cyfrowe przynoszące wymierne korzyści klientom i pracownikom oraz zwiększa integrację danych i procesów w globalnej sieci. 
 
 
  • Jaką rolę odgrywają sztuczna inteligencja i automatyzacja w DACHSER? 
DACHSER wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspierania pracowników w podejmowaniu decyzji oraz automatyzacji powtarzalnych zadań. Celem nie jest zastępowanie ludzi, lecz lepsze wykorzystanie danych i umożliwienie pracownikom poświęcania większej ilości czasu na działania tworzące wartość. 
 
 
  • W jaki sposób DACHSER przygotowuje Corporate IT na przyszłe wyzwania? 
DACHSER stale inwestuje w nowoczesne technologie, własne centra danych oraz międzynarodowe centra IT. Globalnie połączone zespoły zapewniają dostęp do specjalistycznej wiedzy, jednolitych standardów i innowacyjnych rozwiązań w całej sieci firmy. 
 
 
  • Jaką rolę odgrywają menedżerowie w transformacji cyfrowej DACHSER? 
Zadaniem menedżerów jest dawanie przykładu poprzez otwartość na zmiany technologiczne, promowanie rozwiązań cyfrowych oraz wspieranie zespołów w procesie transformacji. Cyfrowe podejście do pracy jest uznawane za jeden z kluczowych czynników powodzenia tych zmian. 
 
DACHSER na całym świecie
Skontaktuj się z nami
Kontakt Michał Tomczak